środa, 14 listopada 2012

Zasady



Kapitał i płatności


swobodny przepływ kapitału do lub z państw trzecich, gdy dotyczą inwestycji bezpośrednich, w tym inwestycji w nieruchomości, związanych z przedsiębiorczością, świadczeniem usług finansowych lub dopuszczaniem papierów wartościowych na rynki kapitałowe.

Przestrzeń wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości

- wspólną politykę w dziedzinie azylu, imigracji i kontroli granic zewnętrznych, opartą na solidarności między Państwami Członkowskimi i sprawiedliwą wobec obywateli państw trzecich

- zasadę wzajemnego uznawania orzeczeń sądowych i pozasądowych w sprawach cywilnych.

- zapobiegania terroryzmowi i działalności powiązanej oraz zwalczania tych zjawisk, Parlament Europejski i Rada, stanowiąc w drodze rozporządzeń zgodnie ze zwykłą procedurą ustawodawczą, określają ramy środków administracyjnych dotyczących przepływu kapitału i płatności, takich jak zamrożenie funduszy, aktywów finansowych lub zysków z działalności gospodarczej, które należą do osób fizycznych lub prawnych, grup lub innych podmiotów innych niż państwa, są w ich posiadaniu lub dyspozycji

Polityka dotyczą kontroli granicznej azylu, imigracji


Jakie ma uprawnienia obywatel UE

- gdy jesteśmy na terytorium państwa trzeciego, gdzie Polska, nie ma swojego przedstawicielstwa, możemy korzystać z ochrony dyplomatycznej i konsularnej każdego z pozostałych Państw Członkowskich na takich samych warunkach jak obywatele tego państwa.
Państwa Członkowskie przyjmują niezbędne przepisy i podejmują rokowania międzynarodowe wymagane do zapewnienia tej ochrony.

- ma prawo wniesienia petycji do Parlamentu Europejskiego

- ma prawo skierować sprawę do rzecznika praw obywatelskich

- można zwrócić się pisemnie do każdej instytucji europejskiej

- prawo głosowania i kandydowania

- prawo do swobodnego przemieszczania się i zatrzymywania

Zasada swobody pracowników, kapitału, usług

-  dyrektywy zmierzające do wzajemnego uznawania dyplomów, świadectw i innych dokumentów potwierdzających posiadanie kwalifikacji oraz do koordynacji przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych Państw Członkowskich

- prawo przedsiębiorczości

- znosząc stopniowo ograniczenia swobody przedsiębiorczości w każdej wchodzącej w grę dziedzinie działalności, z jednej strony — w odniesieniu do warunków tworzenia na terytorium Państwa Członkowskiego agencji, oddziałów i filii,

-  traktowanie narodowe obywatelom innych Państw Członkowskich w odniesieniu do udziału finansowego w kapitale spółek

- Swoboda ta obejmuje zniesienie wszelkiej dyskryminacji ze względu na przynależność państwową między pracownikami Państw Członkowskich w zakresie zatrudnienia, wynagrodzenia i innych warunków pracy.


- system umożliwiający migrującym pracownikom najemnym i osobom prowadzącym działalność na własny rachunek oraz uprawnionym osobom od nich zależnym:
a) zaliczenie wszystkich okresów uwzględnianych w prawie poszczególnych państw, w celu nabycia i zachowania prawa do świadczeń oraz naliczenia wysokości świadczeń;
b) wypłatę świadczeń osobom mającym miejsce zamieszkania na terytoriach Państw Członkowskich

- Liberalizacja usług bankowych i ubezpieczeniowych

Druga wojna światowa skończyła się w 1945 roku. Był to czas okropnych zniszeń i masakr, które wzięły swoj początek w Europie. W jaki sposób przywódcy państw europejskich mogliby zapobiec powtarzaniu się tak przerażających tragedii ? Potrzebny był dobry plan- plan, jakiego jeszcze nikt nie próbował realizować.

Idea bez precedensu

Pewien Francuz - nazywał się Jean Monnet- dogłębnie to przemyślał. Zdał sobie sprawę, że trzeba zacząć od dwóch rzeczy, których potrzebuje państwo, aby rozpocząć wojnę: żelazo do produkcji stali ( na czołgi, broń, pociski i.t.p.) oraz węgiel, zapewniający energię dla fabryk i kolei. Europa posiadała ogromne zasoby węgla i stali. Dlatego państwom europejskim tak łatwo było się zbroić i wywoływać wojny.

Jean Monnet wymyślił zatem bardzo śmiały plan. Według niego rządy Francji i Niemiec a może także innych krajów Europy- powinny zrezygnować z samodzielnego prowadzenia własnego przemysłu węgla i stali. Zamiast tego powinny zaprosić przedstawicieli wszystkich krajów posiadających przemysł tej branży do wspólnego stołu, by dyskutować i decydować o wyszystkim razem. W ten sposób nigdy nie dochodziłoby do wojen między nimi.

Jean Monnet był głęboko przekonany, że ten plan ma szanse powodzenia, jeżeli tylko przywódcy Europy dadzą się do niego przekonać. Powiedział o tym przyjacielowi. Był nim Robert Schuman uznał, że to znakomita myśl- i ogłosił to w swoim historycznym wystąpieniu 9 maja 1950 roku.

Jego przemówienie przekonało nie tylko francuski i niemiecki rząd, ale także głowy państw Belgii, Włoch, Luksemburga, i Holandii. Zdecydowano wtedy o połączeniu przemysłu węgla i stali poszczególnych państw w stowarzyszenie, które nazwano Europejską Współnotą Węgla i Stali (EWWiS). Miało ono służyć utrzymaniu pokoju i odbudowie Europy ze zniszczeń wojennych,. EWWiS powstała w 1951 roku.

Wspólny rynek

Współpraca sześciu państw układała się pomyślnie, że zdecydowały się one powołać kolejne stowarzyszenie, które nazwano Europejską Wspólnotą Gospodarczą ( EWG). EWG powstała w 1957 roku.

Gospodarcza to znaczy z gospodarką. innymi słowy: z pieniędzmi, przedsiębiorczością, zatrudnieniem i handlem.

Jednym z istotnych punktów miało być utworzenie przez kraje EWG " wspólnego rynku" dla ułatwienia handlu. Do tego czasu wszystkie ciężarówki, pociągi czy barki przewożące towary między państwami musiały czekać na granicy w kolejkach na sprawdzanie dokumentów przewozowych. Wymagane były także opłaty celne. Powodowało to znaczne opóźnienia i podnosiło ceny towarów zagranicznych.

Celem wprowadzenia wspólnego rynku było właśnie wyeliminowanie kontroli granicznych, opóźnień oraz opłat celnych i pozwolenie ludziom na nieskrępowany handel, jak gdyby znajdowali się w jednym wielkim państwie.

Żywność i rolnictwo

Na skutek drugiej wojny światowej wytwarzanie lub sprowadzenie żywności z innych kontynentów do Europy było bardzo trudne. Jeszcze w  początku lat pięćdziesiątych w Europie brakowało jedzenia. Dlatego EWG postanowiła ustalić specjalne dopłaty dla rolników, aby mogli produkować więcej żywności i aby zapewnić im godziwe utrzymanie.

Te ustalenia nazwano wspólną polityką rolną (WPR). I udało się. Do tego stopnia, że rolnicy zaczęli produkować zbyt dużo żywności, i trzeba było zmienić ustalone zasady ! Dziś WPR stanowi także zachętę dla rolników, by dbali o tereny wiejskie.

Od EWG do Unii Europejskiej

Niebawem mieszkańcy EWG odczuwali dobroczynne skutki wolnego rynku. Mieli teraz więcej pieniędzy, więcej jedzenia i większy wybór towarów w sklepach.  Kiedy zobaczyli to mieszkańcy sąsiednich krajów, w latach sześćdziesiątych niektóre z nich zaczęły się ubiegać o przystąpienie do Wspólnoty.

Po wieloletnich dyskusjach udało się dostatecznie do niej przystąpić Wielkiej Brytanii, Danii i Irlandii- był rok 1973. Następna w kolejce ustawiła się Grecja ( udało się jej wejść w 1981 roku) dając przykład Portugalii i Hiszpanii ( wstąpiły w 1986 roku) oraz Austrii, Szwecji i Finlandii ( we Wspólnocie od 1995 roku)

Dzięki temu organizacja liczyła już piętnastu członków.

Oczywiście przez te lata zaszło w niej wiele zmian. Przed końcem 1992 roku udało się zbudować jednolity rynek dokonując poza tym wielu innych rzeczy.

Przykładowo kraje EWG owocnie współdziałały na rzecz ochrony środowiska oraz budowę lepszych dróg i sieci kolejowych w całej Europie. Bogatsze kraje wspierały te uboższe przy budowie dróg i w innych ważnych projektach.

Aby ułatwić ludziom podróżowanie, większość państw EWG zlikwidowała kontrole paszportowe na wewnętrznych granicach.

Uzgodniono, że każdemu obywatelowi państwa członkowskiego wolno wjechać do innego kraju wspólnoty, zamieszkać tam i podjąć pracę. Rządzący debatowali także nad wieloma innymi pomysłami- na przykład na tym, jak policjanci z różnych krajów mogliby pomagać sobie w ściganiu przestępców, terrorystów i przemytników narkotyków.

Krótko mówiąc, współpraca państw stawała się na tyle ścisła, że w 1992 roku zdecydowano się zmienić nazwę stowarzyszenia. Nazwano je Unią Europejską.


Jak podejmuje się decyzje w UE ?

Komisja Europejska

Grupa dwudziestu siedmiu reprezentantów ( po jednym z każdego państwa UE) zbiera się co środę, by omówić aktualne sprawy do załatwienia. Są oni wyznaczani poprzez rządy reprezentowanych państw,  a zatwierdza ich Parlament Europejski.


Nazywamy ich komisarzami, a razem tworzą Komisję Europejską. Ich zadaniem jest myślenie o tym, co byłoby najlepsze dla Unii jako całości i proponowanie nowych rozwiązań prawnych dla całej UE. W pracy wspomagają ich eksperci, prawimcy, sekretarki, tłumacze i wielu innych specjalistów.

Kiedy uzgodnią już jakie prawa należałoby przyjąć, przekazują swoje propozycje do Parlamentu Europejskiego i Rady Uni Europejskiej.

Parlament Europejski

Parlament Europejski reprezentuje społeczność Uni Europejskiej. Co miesiąc odbywa się wielkie zgromadzenie Parlamentu Europejskiego w Strasburgu we Francji, gdzie obraduje się nad nowymi projektami prawnymi przesłanymi przez Komisję Europejską. W razie gdyby któraś propozycja nie zyskała aprobaty Parlamentu, może on zwrócić się do Komisji  do poprawienia, tak by spełniał wymogi dobrego prawa.

Parlament Europejski liczy 736 posłów ( inaczej zwanych deputowanymi) Wybiera się ich co 5 lat w wyborach powszechnych, w których głososować może każdy dorosły obywatel Unii. Wybierając posłów do Parlamentu Europejskiego i kontaktując się z nimi, możemy wywierać wpływ na decyzj, jakie będą podejmowali w imieniu Unii Europejskiej.

Rada Unii Europejskiej

Jednak nie tylko parlamentarzyści mogą decydować o prawie UE. Konieczna jest konsultacja ministrów z rządów każdego kraju Unii Europejskiej. Kiedy ministrowie się zbiorą, ich zgromadzenie nazywa się Radą Unii Europejskiej.

Po omówieniu wniosek poddawany jest pod głosowanie Rady. Istnieją zasady określające, iloma głosami dysponuje każdy kraj i jaka większość pozwala na przegłosowanie aktu prawnego. W określonych przypadkach wymagane jest osiągnięcie pełnej jednomyślności.

Kiedy już Rada i Parlament przegłosują jakieś prawo, rządy muszą zapewnić, że jego przepisy będą stosowane we wszystkich państwach Unii.

Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu

Jeśli jakieś państwo nie stosuje prawa właściwie, Komisja udziela mu ostrzeżenia i może je zaskarżyć do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. Zadaniem Trybunału jest zapewnienie poszanowania prawa UE i jednakowe stosowanie go we wszystkich państwach Unii. W skład Trybunału wchodzą sędziowie ze wszystkich krajów Unii ( po jednym z każdego z nich). 


Istnieją jeszcze inne grupy ( takie jak komitety ekspertów) które są zaangażowane w podejmowanie decyzji w UE, ponieważ wszystkim zależy na dobrym prawie.


Karta Praw Podstawowych

Mini-książka wydana przez UE zawierająca tekst Karty Praw Podstawowych


Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej (ang. Charter of Fundamental Rights of the European Union, fr. Charte des droits fondamentaux de l'Union Européenne) – zbiór fundamentalnych praw człowieka uchwalony i podpisany w dniu 7 grudnia 2000 r. podczas szczytu Rady Europejskiej w Nicei w imieniu trzech organów Unii Europejskiej: Parlamentu, Rady UE oraz Komisji, powtórnie, z pewnymi poprawkami, podpisany przez przewodniczących tych organów podczas szczytu w Lizbonie 12 grudnia 2007 r. Moc wiążąca dokumentu została mu nadana przez Traktat lizboński podpisany 13 grudnia 2007 roku.[1], który wszedł w życie 1 grudnia 2009 r.

Spis treści [ukryj]
1 Historia
2 Treść Karty
3 Karta Praw Podstawowych w Polsce
4 Przypisy
5 Bibliografia
6 Linki zewnętrzne

Historia[edytuj]

Prace nad ustanawianiem fundamentalnych praw UE ruszyły w 1999 roku, w czasie posiedzenia Rady Europejskiej w Kolonii. Dokument ten miał zebrać "wspólną część podstawowych praw obywatelskich, które w tej czy innej formie są wpisane do konstytucji i innych aktów prawnych państw członkowskich UE, aby stworzyć spójny zestaw norm dla tworzenia przyszłego prawa UE". Po przegłosowaniu pomysłu w Parlamencie Europejskim zostało Komisji Europejskiej zlecone zadanie ustalenia kompromisowego tekstu Karty. Kartę tworzył 60-osobowy konwent składający się z przedstawicieli szefów państw i rządów UE, parlamentów krajowych, Parlamentu Europejskiego oraz Komisji Europejskiej.

W dniu 7 grudnia 2000 roku tekst Karty został przyjęty i podpisany przez premierów rządów wszystkich państw UE na szczycie w Nicei. Karta Praw Podstawowych wchodziła w skład Traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy (jako jego część II), który ostatecznie nie został ratyfikowany. Traktat lizboński podpisany 13 grudnia 2007 roku nadaje moc prawną Karcie. Karta Praw Podstawowych zaczęła obowiązywać po tym, jak wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej ratyfikowały Traktat lizboński.

Rządy Wielkiej Brytanii,Polski i Czech ograniczyły dla swoich obywateli ochronę prawną Karty Praw Podstawowych poprzez przyjęcie dodatkowego protokołu, będącego częścią Traktatu lizbońskiego (zob. więcej Karta Praw Podstawowych w Polsce).
Treść Karty[edytuj]

Zobacz w Wikiźródłach tekst
Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej

Nazwanie owego aktu "kartą" ma charakter tradycyjny. W ten sposób podkreśla się związek z aktami historycznymi, np. angielską Magna Charta Libertatum z 15 czerwca 1215 roku, której przyjęcie było przełomem w kwestii prawa i wolności[2].

Karta Praw Podstawowych składa się z preambuły oraz 54 artykułów rozdzielonych między

7 rozdziałów:
Godność człowieka (art. 1–5):
ochrona godności ludzkiej; prawo do życia (w tym zakaz orzekania i wykonywania kary śmierci); prawo do integralności cielesnej (w tym zakaz praktyk eugenicznych, zakaz czerpania zysków z ciała ludzkiego jako takiego i jego części, zakaz klonowania w celach reprodukcyjnych); zakaz tortur i poniżającego traktowania lub karania; zakaz niewolnictwa i pracy przymusowej.

Wolności (art. 6–19):
prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego; prawo do poszanowania prywatności i życia rodzinnego; ochrona danych osobowych; prawo do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny; wolność myśli, sumienia i religii; wolność przepływu informacji i wyrażania opinii; wolność zgromadzania się i stowarzyszania się; wolność sztuki i badań naukowych; prawo do edukacji; wolność wyboru zawodu i prawo do zatrudniania się w każdym państwie UE; wolność prowadzenia działalności gospodarczej; prawo własności (w tym własności intelektualnej); prawo do azylu; ochrona na wypadek wydalenia i ekstradycji.

Równość (art. 20–26):
równość wobec prawa; zakaz wszelkiej dyskryminacji; poszanowanie różnorodności kulturowej, religijnej i językowej; równość płci ale przy dopuszczeniu "specyficznych korzyści dla płci niedostatecznie reprezentowanych"; prawa dziecka; prawa osób starszych; integracja osób niepełnosprawnych.

Solidarność (art. 27–38);
prawo pracowników do informacji i konsultacji; prawo do układów zbiorowych i wspólnych działań; prawo do pomocy społecznej i mieszkaniowej; prawo do ochrony przed nieuzasadnionym zwolnieniem; prawo do dobrych warunków pracy; zakaz pracy dzieci i ochrona pracującej młodzieży; zakaz zwolnień z powodu macierzyństwa, prawo do zasiłku macierzyńskiego i opiekuńczego; prawo do pomocy socjalnej; prawo dostępu do służby zdrowia; ochrona środowiska; ochrona konsumenta.

Prawa obywatelskie (art. 39–46):
prawo do głosowania i kandydowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego; prawo do głosowania i kandydowania w wyborach samorządowych; prawo do dobrej administracji; prawo dostępu do dokumentów unijnych; prawo składania skarg do Rzecznika Praw Obywatelskich; prawo składania petycji do Parlamentu; prawo przemieszczania się i osiedlania; prawo do ochrony dyplomatycznej i konsularnej.

Wymiar sprawiedliwości (art. 47–50):
prawo do rzetelnego procesu sądowego; domniemanie niewinności i prawo do obrony; zasada legalizmu i proporcjonalności w procesie karnym; ne bis in idem procedatur (nikt nie może być ścigany lub skazywany z powodu faktów, co do których został już uniewinniony lub skazany; nie może być sądzony dwa razy o to samo).

Postanowienia ogólne (art. 51–54):
zakres stosowania Karty (podczas implementacji prawa wspólnotowego przez ciała unijne); zakres gwarantowanych praw (mogą być ograniczone tylko, jeśli jest to konieczne dla ochrony dobra publicznego lub innego z praw, przy uwzględnieniu zasady proporcjonalności); zakaz interpretacji Karty w sposób uszczuplający prawa człowieka gwarantowane przez inne akty prawa międzynarodowego; zakaz nadużycia praw (nie mogą być interpretowane jako uprawnienie do wydania aktu prawnego niweczącego którekolwiek z praw i wolności).

Karta Praw Podstawowych w Polsce[edytuj]

4 października 2007 rząd Jarosława Kaczyńskiego zdecydował, iż polscy obywatele nie będą podlegać ochronie zagwarantowanej w Karcie Praw Podstawowych tak jak obywatele pozostałych krajów członkowskich Unii Europejskiej (z wyjątkiem Wielkiej Brytanii i Czech). Decyzje przedstawiciel rządu uzasadnił: Chodzi np. o to, żeby zapobiec jakimkolwiek interpretacjom prawa przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, które doprowadziłyby do zmiany definicji rodziny i przymuszały państwo polskie do uznawania małżeństw homoseksualnych[3][4]


Decyzję ówczesnego rządu poparły między innymi:
Religijna organizacja Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi w październiku 2007 w Warszawie zorganizowała konferencję "Traktat Konstytucyjny a chrześcijańskie dziedzictwo Europy", na której przedstawiła swoje zarzuty wobec zapisów Karty[5]. To samo Stowarzyszenie opublikowało również stanowisko prezentujące, według organizacji, sprzeczność Karty z wartościami chrześcijańskimi[6]
Fundacja "Orientacja" zwróciła uwagę na doświadczenia z bardzo podobną Kanadyjską Kartą Praw, funkcjonującą od 1982 roku w Kanadzie. W opinii organizacji doświadczenia te były negatywne[7]
Maciej Brachowicz z Towarzystwa Kulturalno–Oświatowego "Klub Jagielloński"[8][9], które opublikowało także listę "10 powodów dla odrzucenia Karty Praw Podstawowych"[10]
Zapisy karty krytykował Marian Miszalski z czasopisma Najwyższy CZAS![11]
Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski w piśmie skierowanym do premiera Donalda Tuska zwrócił uwagę, że formuła prawna Karty (liczne klauzule generalne) może jego zdaniem doprowadzić do licznych konfliktów interpretacyjnych i zasugerował, by zamiast Karty Polska postulowała przyłączenie się Unii do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 1950 roku, w stosowaniu której istnieje już ponad półwieczna praktyka[12].
ekonomista Robert Gwiazdowski[13]

W 2003 roku krytycznie na temat zapisów Karty wypowiadał się prof. Andrzej Zoll, wskazując na zawarte w jej zapisach dysproporcje pomiędzy wolnościami indywidualnymi a ochroną praw i godności innych osób[14]. W 2007 roku profesor Zoll w udzielonym wywiadzie postulował by Polska nie odcinała się od jej wprowadzenia, ale równocześnie domagała się poprawienia w jej tekście tych zapisów, które budzą jego wątpliwości[15].

Polska na szczycie w Lizbonie 18–19 października 2007, kiedy osiągnięto porozumienie w sprawie nowego traktatu, przyłączyła się do brytyjskiego protokołu, ograniczającego stosowanie Karty o następującej treści:„

Artykuł 1
1. Karta nie rozszerza możliwości Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ani żadnego sądu lub trybunału Polski lub Zjednoczonego Królestwa do uznania, że przepisy ustawowe, wykonawcze lub administracyjne, praktyki lub działania administracyjne Polski lub Zjednoczonego Królestwa są niezgodne z podstawowymi prawami, wolnościami i zasadami, które są w niej potwierdzone.
2. W szczególności i w celu uniknięcia wątpliwości nic, co zawarte jest w tytule IV Karty nie stwarza praw, które mogą być dochodzone na drodze sądowej, mających zastosowanie do Polski lub Zjednoczonego Królestwa, z wyjątkiem przypadków gdy Polska lub Zjednoczone Królestwo przewidziały takie prawa w swoim prawie krajowym.

Artykuł 2
Jeśli dane postanowienie Karty odnosi się do krajowych praktyk i praw krajowych, ma ono zastosowanie do Polski lub Zjednoczonego Królestwa wyłącznie w zakresie, w jakim prawa i zasady zawarte w tym postanowieniu są uznawane przez prawo lub praktyki Polski lub Zjednoczonego Królestwa. ”
— Traktat Reformujący (protokół 7)[16]

Decyzja rządu była szeroko krytykowana przez przedstawicieli różnych partii[17]. Niezadowolenie stanowiskiem rządu wyrazili:
Andrzej Adamczyk, szef działu zagranicznego NSZZ "Solidarność", którego zdaniem Karta powinna być przyjęta w całości. Dodając, iż Karta dla "Solidarności" była najważniejszym elementem przyszłego traktatu unijnego.
Prof. Bronisław Geremek z Partii Demokratycznej, który zwrócił uwagę, iż w Karcie jest odwołanie do godności człowieka, wartości która według profesora ma chrześcijańskie korzenie. Stwierdził, że nie rozumie krajów, które obawiają się Karty oraz, że jakiekolwiek wyłączenie spod działania Karty byłoby szkodliwe dla Europy i Polski.
Bogdan Klich, europoseł PO, którego zdaniem rząd Jarosława Kaczyńskiego odrzucając Kartę nie dochowuje zobowiązań wobec związków zawodowych i dziedzictwa "Solidarności".
Józef Pinior z SdPL, którego zdaniem nieprzyjęcie karty przez kraj w którym powstała "Solidarność" byłoby nieprawdopodobną ironią losu.

Amnesty International, której zdaniem Karta jest niezbędna, aby wewnątrz Unii istniała koherentna polityka praw człowieka i funkcjonował sprawny system ochrony tych praw. Organizacja uważa, iż nieprzyjęcie Karty będzie "tworzeniem Europy dwóch prędkości"[18].
Władysław Bartoszewski, według którego Polska powinna podpisać Kartę Praw Podstawowych, zaś upór w tej sprawie nazwał wyrazem ignorancji i nieznajomości prawa europejskiego[19].
europoseł Jacek Protasiewicz z PO, którego zdaniem zgłaszane przez MSZ uwagi mają wyłącznie kontekst polityczny. W swojej wypowiedzi zwrócił m.in. uwagę, iż Malta, która religię katolicką ma zapisaną w konstytucji nie wniosła żadnych zastrzeżeń do podpisania Karty. Poseł zasugerował ogólnokrajową debatę nad przyjęciem Karty[20].

Zdecydowane poparcie dla przyjęcia przez Polskę Karty wyraził szef PO Donald Tusk[21]. Politycy Platformy Obywatelskiej po wygranej w wyborach parlamentarnych w Polsce w 2007 r. zadeklarowali, że Polska przyjmie Kartę Praw Podstawowych, wbrew zastrzeżeniom poprzednich władz[22].

W odpowiedzi minister rządu Jarosława Kaczyńskiego Anna Fotyga 24 października 2007 roku stwierdziła, iż karta stanowi zagrożenie dla mieszkańców Ziem Odzyskanych ze względu na roszczenia co do mienia poniemieckiego[23]. Natomiast Jarosław Kaczyński podczas przedwyborczej debaty z Donaldem Tuskiem stwierdził, że zagrożenie Karty wynika z "praktyki europejskiej"[24]

Następnego dnia Donald Tusk zapowiedział, że wysłucha opinii specjalistów (...) na temat wad i zalet wynikających z ewentualnego podpisania lub nie Karty Praw Podstawowych.

Opinie Fotygi zostały skrytykowane przez szefa Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego Jacka Saryusza-Wolskiego z PO, który uznał obawy minister za "bezzasadne"[25]. W podobnym tonie wypowiedział się rzecznik Rady Unii Europejskiej Jesus Carmona: Karta Praw Podstawowych nie może być podstawą do niemieckich roszczeń majątkowych [...] Karta nie działa wstecz. Gdyby działała można by też z niej korzystać odwołując się do czasów Inkwizycji[26]. Mark Gray, rzecznik Komisji Europejskiej zwrócił uwagę, iż kwestie restytucji ziemskich pozostają poza zakresem unijnego prawa i przypomniał, iż Art. 51 jasno stwierdza, że Karta wiąże państwa członkowskie tylko w tych sprawach, które regulowane są przez Unię Europejską[27].

Zdaniem prof. Romana Kuźniara w Karcie nie ma zapisów grożących Polsce[26]. Wypowiedź minister Fotygi została również skrytykowana przez Bronisława Komorowskiego (PO), który nazwał wypowiedź minister "śmiechem" i "dyrdymałami" i potwierdził, że PO chce aby Karta obowiązywała także w Polsce. oraz, że nie ma żadnego powodu, dla którego obywatele polscy mieliby mieć mniejsze prawa niż mieszkańcy innych państw Wspólnoty[28].

Również prof. prawa europejskiego Jan Barcz zaprzeczył jakoby Karta Praw Podstawowych miałaby nieść dla Polski jakiekolwiek niebezpieczeństwo[29].

12 listopada 2007 europoseł PiS Konrad Szymański stwierdził, iż gdyby polski rząd przyjął Kartę Praw Podstawowych wówczas "należy brać pod uwagę scenariusz", że PiS zagłosuje przeciw Traktatowi Reformującemu[30].

14 listopada 2007 roku eurodeputowani LiD zaapelowali do Donalda Tuska, by nie ulegał szantażowi politycznemu PiS i wywiązał się z powyborczych obietnic, przyjmując nowy traktat UE wraz z Kartą Praw Podstawowych[31].

21 listopada 2007 Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Komitet Helsiński w Polsce zaapelowały do Tuska o przyjęcie unijnej Karty Praw Podstawowych, twierdząc, iż jej nieprzyjęcie spowoduje, iż nasze prawa mogłyby być poważnie ograniczone w stosunku do praw, z których korzystają obywatele w innych państwach UE[32].

22 listopada 2007 roku biskupi polscy poparli ograniczenie Karty wynegocjowane przez Jarosława Kaczyńskiego[33].

Pomimo wcześniejszej krytyki PiS i wcześniejszego pełnego poparcia dla Karty Praw Podstawowych, 23 listopada 2007 podczas swojego expose, Donald Tusk stwierdził, że rząd podpisze Traktat Reformujący, ale z uwzględnieniem protokołu brytyjskiego o ograniczeniu stosowania Karty Praw Podstawowych w Polsce: pojadę do Lizbony i Brukseli podpisać traktat reformujący z uszanowaniem efektów negocjacji moich poprzedników[34].

Decyzja Tuska została uznana za pozytywną i rozsądną przez biskupów[35][36].

Krytycznie o decyzji Tuska wypowiadali się między innymi:
prof. Zbigniew Hołda, który nazwał decyzję Tuska "porażką państwa praw człowieka"[37]
prof. Bronisław Geremek, który zaapelował do Tuska o "nieuleganie szantażowi ws. Karty". Stwierdził, iż "Polska "Solidarności", Polska europejska, tolerancyjna i otwarta chce Karty"[38].
Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która zaapelowała do Tuska w otwartym liście "o podjęcie wszelkich starań w celu przyjęcia przez nasz kraj pełnej treści Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, będącej integralną częścią nowego traktatu tworzącego ramy jej funkcjonowania"[39].
prof. Marek Safjan, który stwierdził, iż powodami ograniczenia Karty dla polskich obywateli są "fobie i przesądy" oraz niezrozumienie podstaw konstrukcji prawa wspólnotowego[40].

29 listopada 2007 roku Parlament Europejski stosunkiem głosów 534 za, 85 przeciw oraz 21 wstrzymujących się przyjął rezolucję, w której poparł Kartę Praw Podstawowych oraz zwrócił się z apelem do Polski i Wielkiej Brytanii, by zrezygnowały z protokołu ograniczającego stosowanie dokumentu w tych krajach[41].

Według telefonicznego sondażu na grupie 500 osób przeprowadzonego przez PBS DGA dla Gazety Wyborczej 29 listopada 2007 roku poparcie dla Karty Praw Podstawowych deklaruje 57% Polaków, zaś 22% jest przeciwko[42].

Kwestia przyjęcia Karty była też jedną z ważniejszych spraw omawianych przez premiera Donalda Tuska w czasie jego wizyty w Brukseli w dniu 4 grudnia 2007. Zapowiedział wówczas, że polskie władze gotowe są wrócić do rozmów na temat jej pełnego przyjęcia, jeśli tylko zmienią się okoliczności i uda się wyjaśnić wątpliwości sceptyków[43].

7 grudnia 2007 grupa 28 polskich polityków, publicystów i intelektualistów (związanych z Prawicą Rzeczypospolitej i UPR) podpisała się pod deklaracją[44], w której zaapelowała do polskich władz o niepodpisywanie Traktatu Reformującego i – w szczególności – podtrzymanie decyzji o odrzuceniu Karty. Sygnatariuszami Rezolucji byli m.in. Artur Zawisza, prof. Jacek Bartyzel i Stanisław Michalkiewicz.

13 grudnia 2007 roku nastąpiło uroczyste podpisanie Traktatu reformującego nadającego prawny charakter Karty. Decyzją premiera Donalda Tuska i wbrew przedwyborczym obietnicom Karta w Polsce będzie podlegać ograniczeniu wynegocjowanemu wcześniej przez rząd Jarosława Kaczyńskiego.

20 grudnia 2007 Sejm głosami koalicji przyjął uchwałę, w której wyraził "nadzieję, że możliwe będzie odstąpienie przez Rzeczpospolitą Polską od protokołu brytyjskiego"[45].

16 marca 2008 roku prezydent Polski Lech Kaczyński stwierdził, że ograniczenie ochrony Karty Praw Podstawowych dla polskich obywateli to rozwiązanie, które będzie najlepsze dla narodu, dodając iż postanowienia Traktatu związane z wiarą katolicką muszą zostać tak mocno zabezpieczone, jak to w prawie świeckim jest możliwe[46].
Przypisy
↑ Szerzej na ten temat A. Wyrozumska, Znaczenie prawne zmiany statusu Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej w Traktacie Lizbońskim oraz Protokołu Polsko-Brytyjskiego, Przegląd Sejmowy 2008 Nr 2(85), str. 25–39.
↑ Mariusz Muszyński, Stefan Hambura: Karta Praw Podstawowych z komentarzem. Bielsko-Biała: Studio "Sto", 2001, s. 31. ISBN 83-87829-53-6 (t. 3).
↑ Czego nie ma w traktacie UE
↑ Europejski Trybunał Praw Człowieka jest jednak organem związanym z Radą Europy, nie zaś ze Wspólnotami Europejskimi.
↑ "Traktat Konstytucyjny a chrześcijańskie dziedzictwo Europy" – konferencja
↑ http://www.piotrskarga.pl/zalacznik/Stanowisko%20SKCh
↑ Karta W Praktyce | Abcnet.Com.Pl
↑ http://www.jagiellonski.salon24.pl/43019,index.html
↑ http://www.jagiellonski.salon24.pl/46018,index.html
↑ http://kj.org.pl/kpp.php
↑ Karta Prawa Podstawowych – instrument szantażu i po(d)stęp socjalizmu - Najwyższy CZAS! - tygodnik konserwatywno - liberalny
↑ http://www.rpo.gov.pl/pliki/1195653208.pdf
↑ Gwiazdowski,Robert Gwiazdowski,Gwiazdowski-Consulting,Gwiazdowski Capital Investments,blog,doradztwo,doradztwo podatkowe,doradztwo prawne,Centrum Adama Smitha,Adam Smith,podat...
↑ Andrzej Zoll: Prawa obywatelskie w konstytucji Unii Europejskiej
↑ Dylematy z Kartą Praw Podstawowych
↑ Projekt: Traktat zmieniający traktat o Unii Europejskiej i traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską
↑ Awantura o unijną Kartę Praw Podstawowych
↑ NIE dla „Europy dwóch prędkości” w dziedzinie praw człowieka
↑ Bartoszewski: To Tusk powinien podpisać traktat UE
↑ Karta Praw Podstawowych: Piękna czy bestia?
↑ http://wiadomosci.onet.pl/1626717,12,1,1,,item.html
↑ Proklamowanie Karty Praw Podstawowych 12 grudnia - Wiadomości - WP.PL
↑ Fotyga o roszczeniach niemieckich
↑ http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4573847.html GW: "Kaczyński-Tusk: debata minuta po minucie", wypowiedzi z 20:27 i 20:30 – "Tusk: – Pan nie wie, o co chodzi w Karcie. Ona wcale nie narzuci nam eutanazji. Kaczyński: – Pan zupełnie nie zna praktyki europejskiej!
↑ "Obawy Fotygi są bezzasadne"
↑ 26,0 26,1 Rada UE: Karta Praw Podstawowych nie działa wstecz
↑ http://www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20071026150349110 Unijna Karta nie zagraża sytuacji własnościowej w Polsce
↑ Komorowski o sprzeciwie Fotygi wobec Karty: "Śmiech" i "dyrdymały"
↑ "Karta Praw Podstawowych niczym Polakom nie grozi"
↑ Ratyfikacja traktatu UE zagrożona z powodu Polski
↑ PE: LID apeluje do Tuska
↑ Karta dla Polaków
↑ Episkopat o Karcie Praw Podstawowych
↑ Stenogram z exposé premiera Donalda Tuska
↑ Abp Muszyński pozytywnie o stanowisku ws. Traktatu
↑ Bp Pieronek: rozsądne stanowisko premiera ws. traktatu
↑ Porażka państwa praw człowieka
↑ Geremek: premierze, nie ulegaj szantażowi ws. Karty
↑ Apel Fundacji Helsińskiej ws. przyjęcia Karty Praw Podstawowych
↑ Epitafium dla Karty
↑ PE przyjął Kartę Praw, apeluje o to do Polski i W. Brytanii
↑ Sondaż "Gazety": Co trzeci Polak obawia się Karty
↑ Tusk: do Karty wrócimy rp.pl [dostęp 19 maja 2010]
↑ Rezolucja "Europa Wolnych Narodów” | Prawica.net
↑ Uchwała Sejmu RP w sprawie traktatu reformującego UE. Kancelaria Sejmu RP, 20 grudnia 2007.
↑ Prezydent o ratyfikacji: Trzeba chronić wiarę katolicką
Bibliografia[edytuj]
Justyna Skrzeczyńska: Karta Praw Podstawowych (pol.). UniaEuropejska.org, 2010-12-10. [dostęp 31 maja 2011].
Tamara Barriga: Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej (pol.). UniaEuropejska.org, 2011-05-30. [dostęp 4 czerwca 2011].
Damian Witoń: NSZZ „Solidarność” w prawie pierwotnym UE (pol.). UniaEuropejska.org, 17 lutego 2011. [dostęp 4 czerwca 2011].
Linki zewnętrzne[edytuj]
Tekst Karty w języku polskim (Dz. Urz. UE z 2007 r. C 303 str. 1)
Tekst Karty w niektórych językach Unii Europejskiej
Przewodnik po artykułach Karty (ang.)
FAQ: Najczęściej zadawane pytania dotyczące Karty (ang.)
Wyjaśnienia dotyczące Karty Praw Podstawowych (Dz. Urz. UE z 2007 r. C 303 str. 17)




Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce
Centrum Jasna
ul. Jasna 14/16a
Warszawa
www.ec.europa.eu/polska

Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego
Centrum Jasna
ul. Jasna 14/16a
Warszawa
europarl.europa.eu/warszawa

Punkt Informacyjny Europe Direct- Warszawa
pl. Konstytucji 4
Warszawa
www.um.warszawa.pl/europe-direct/

Martin Schulz nowy przewodniczący Parlamentu Europejskiego

 Martin Schulz został wybrany w pierwszej turze i uzyskał w tajnym głosowaniu 387 z 670 oddanych głosów. 56-letni socjaldemokrata pokieruje Parlamentem przez kolejne 2,5 roku, aż do nowych wyborów parlamentarnych w czerwcu 2014 roku.

Wysunięty na stanowisko przewodniczącego PE przez drugą co do wielkości grupę parlamentarną - Grupę Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim - Martin Schulz zastąpi dotychczasowego przewodniczącego Jerzego Buzka.

Po wynikach głosowania Ryszard Legutko, przewodniczący polskiej delegacji Prawa i Sprawiedliwości w PE powiedział

"Niemiecki socjaldemokrata Martin Schulz na stanowisku Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego gwarantuje dalsze utrzymanie PE z dala od centrum decyzyjnego w Europie. Parlament Europejski - pomimo rytualnych zaklęć jego nowego Przewodniczącego o chęci wzmacniania tego organu - będzie pełnił funkcje dekoracyjne i towarzyskie. To nie tutaj podejmować się będzie decyzje i nie tutaj będzie się o nich dyskutować. PE zajmować się więc będzie "wzbudzaniem wiary w projekt europejski", "odzyskaniem zaufania obywateli", czy "rozbudzaniem entuzjazmu dla Europy", czyli właściwe nie wiadomo czym, bo - zwłaszcza w czasie kryzysu - tego typu hasła nic nie znaczą. Do wszystkich tych, którzy się na taką rolę PE nie godzą, przede wszystkim do Posłów grupy EKR skierowana jest zapowiedź o "zapewne innym, mniej koncyliacyjnym stylu niż przewodnictwo Buzka". To akurat brzmi szalenie konkretnie i wiarygodnie."

Rybacy podlegają Ministrowi Rolnictwa. 


Zwiększenia limitów połowowych dorsza w przyszłym roku oraz zapewnienia środków na modernizację floty w budżecie Unii Europejskiej na lata 2007-2013 domagali się rybacy od członków Komisji Rybołówstwa Parlamentu Europejskiego, z którymi spotkali się we wtorek w Kołobrzegu.
Tagi
transport morski, motoryzacja dla firmy, Zarządzanie ludźmi, Budżet


Zwiększenia limitów połowowych dorsza w przyszłym roku oraz zapewnienia środków na modernizację floty w budżecie Unii Europejskiej na lata 2007-2013 domagali się rybacy od członków Komisji Rybołówstwa Parlamentu Europejskiego, z którymi spotkali się we wtorek w Kołobrzegu.

W spotkaniu uczestniczyło ok. 80 rybaków z nadmorskich województw. "Kolejne redukcje limitów połowowych są zabawą urzędników testujących, jak rybacy to długo wytrzymają. Możemy państwu powiedzieć, że już mają tego dość i nie ma żadnego przyzwolenia na kontynuowanie takiej polityki" - powiedział podczas dyskusji prezes Stowarzyszenia Armatorów Rybackich (SAR) Bogdan Waniewski.

Jego zdaniem, dane naukowe dotyczące zasobów ryb w Bałtyku, według których stan stada dorszy w Bałtyku jest zły, są zmanipulowane i wykonywane "pod oczekiwania głównego płatnika, czyli Komisji Europejskiej", która ustala limity połowowe. Zażądał, by w 2006 roku rybacy bałtyccy mogli odłowić 150 tys. ton dorsza. Komisja Europejska ustaliła limit połowów dorsza na Morzu Bałtyckim dla UE na 2005 r. na 39 tys. ton (Polska otrzymała na 2005 r. limit połowów 13,2 tys. ton dorsza, a w 2004 r. rybacy mogli wyłowić 15,8 tys. ton tej ryby).

"Jeżeli macie zastrzeżenia do danych naukowych i limitów połowowych, to musicie udowodnić, że są błędne. Tak zrobiła Hiszpania i limity zostały zwiększone" - powiedziała hiszpańska eurodeputowana Carmen Fraga Estevez.

Marek Gzel z SAR zwrócił zaś uwagę na konieczność modernizacji polskiej floty rybackiej. "Jeżeli w nowym budżecie Unii nie zostaną zapewnione pieniądze na modernizację kutrów, to polska flota po redukcji zatrzyma się w latach 70. Przegramy konkurencję z Duńczykami, Szwedami i Niemcami" - argumentował.

Jego zdaniem, bez pieniędzy z europejskiego funduszu rybołówstwa na remonty i unowocześnienie kutrów polscy rybacy "będą skazani na powolne umieranie". "Przy dzisiejszych cenach paliw modernizacja silnika kosztująca 1 milion euro jest niemożliwa. To trzeba zmienić i proszę, by Państwo wzięli ten fakt pod uwagę" - zaapelował do członków Komisji.

Estevez przyznała, że w interesie europejskim jest wprowadzenie instrumentów pozwalających na wymianę silników. "Należy ponownie wprowadzić program modernizacji floty, jednak myślę, że obejmie on tylko flotę drobną i przybrzeżną, ponieważ jest w Europie najstarsza" - powiedziała.

Gzel podkreślił, że Unia Europejska musi finansowo zabezpieczyć rybaków w trakcie postojów w portach podczas okresu ochronnego ryb. "To nie oni decydują o tym, że nie można wypływać na połowy, tylko biurokraci w Brukseli. 4,5 miesiąca w porcie to jest upadek przedsiębiorstwa, fundusz musi gwarantować rekompensaty" - dodał.

W grudniu 2004 r. zasoby dorsza w Bałtyku zostały podzielone przez Radę Ministrów UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa na dwa stada, zachodnie i wschodnie. Linią graniczną jest 15. południk przebiegający przez Trzęsacz (Zachodniopomorskie).

W stadzie zachodnim 2-miesięczny okres ochronny zakończył się 30 kwietnia. We wschodnim został przez Radę przedłużony do 4,5 miesiąca, by zapobiec zbyt szybko postępującemu zmniejszaniu się jego zasobów. Okres ochronny w tym stadzie rozpoczął się 1 maja.

"Sporządziłem 6 stron notatek, które zabieram do Brukseli. Będziemy wywierali presję na Komisję Europejską, by w kwestii limitów połowowych polscy rybacy byli traktowani na równi z rybakami z innych państw wspólnoty" - zadeklarował brytyjski eurodeputowany Struan Stevenson.

Stevenson dodał, że przekaże KE sygnalizowane przez rybaków - jak to określił - niepokojące informacje dotyczące połowów setek tonszprotek, śledzi i dorszy dokonywanych przez obce kutry na polskich wodach. Podkreślił również, że decyzje Komisji Europejskiej dotyczące rybołówstwa przestały mieć charakter polityczny, ich obiektywizm zapewnia - jego zdaniem - m.in. komisarz i Komisja Rybołówstwa.

Zdaniem Estevez, Parlament Europejski popiera rozwiązania gwarantujące rybakom odszkodowania za postój. "Nie jesteśmy pewni, czy i na ile Komisja Europejska zgadza się z tymi postulatami. Polska musi zagwarantować współfinansowanie rekompensat z krajowego budżetu" - oświadczyła hiszpańska eurodeputowana.

Odpowiedzialny w ministerstwie rolnictwa za rybołówstwo sekretarz stanu Jacek Śliwa powiedział dziennikarzom po spotkaniu, że w tym roku rybacy nie mogą liczyć na większe, niż już ustalone przez resort, rekompensaty za postój w portach. "Ta sprawa jest już zamknięta" - podkreślił.

Komisja Rybołówstwa PE ma uprawnienia w zakresie m.in. funkcjonowania, rozwoju i zarządzania wspólną polityką rybacką, zachowania zasobów rybnych oraz wspólnej organizacji rynku produktów rybnych.

 W Polsce obowiązywała zasada trójpolówki, co trzeci dzień wychodzi jeden kuter.

Według protestujących limity przydzielone przez ministra rolnictwa - rozporządzeniem z 23 grudnia 2011 r. - są nieekonomiczne domagają się ich zwiększenia. Rybacy twierdzą, że przydzielone kwoty połowo­we wystarczą im na prowadzenie działalności jedynie do kwietnia-ma­ja br. Wiceprezes Związku Rybaków Polskich Jerzy Wysoczański po­wiedział w poniedziałek podczas spotkania w Gdyni, że "jeśli w ciągu dwóch dni ministerstwo nie podejmie z rybakami rozmów, to przystą­pią do dalszej akcji protestacyjnej; będą blokady dróg w całym kraju, a nawet w Brukseli".

W czwartek rybacy na trzy godziny zablokowali Trakt św. Wojciecha w Gdańsku, jeden z głównych wjazdów do miasta.

Prezes Związku Rybaków Polskich Grzegorz Hałubek powiedział w po­niedziałek, że rybacy jeszcze w tym tygodniu "w związku z wadliwym podziałem kwot połowowych zaskarżą do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o rybołówstwie z 2004 r. oraz złożą zbiorowy pozew do sądu przeciwko rządowi o odszkodowania z tytułu różnic pomiędzy kwota­mi w trójpolówce a kwotami przydzielonymi rybakom na 2012 r.".

Wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke odnosząc się do zapowiedzi rybaków powiedział w poniedziałek dziennikarzom, że "jest gotowy do rozmów, bo minister nikomu nie odmawia i każdej organizacji poświę­ci czas". - Każdy ma prawo protestować i wyrażać swoje emocje, to oczywiście przedłuża procedurę i utrudnia zarządzanie - zauważył.

Dodał, że "limity połowowe są takie same we wszystkich krajach człon­kowskich UE i nie ma powrotu do trójpolówki". Zaznaczył, że w pro­gramie trzyletnim rybacy dostali prawie 300 mln zł rekompensat za czasowe zawieszenie działalności połowowej.

- Wyłówmy 100 proc. kwoty narodowej i wtedy popatrzymy, czy nam rzeczywiście ta ekonomia się opłaca, czy nie. Nie wystarczy powie­dzieć, że kwoty są za małe, bo jak była "trójpolówka" to też były głosy, że kwoty są za małe, a w ub. roku rybacy wykorzystali tylko 69 proc. przyznanych kwot - przekonywał.

Uważa, że w 2012 r. kwoty zostaną wykorzystane w 100 proc.

Poinformował, że Morski Instytut Rybacki powinien przygotować eks­pertyzę na temat opłacalności połowów w 2012 r.

Polski limit połowowy na 2012 r. wynosi 20 024 t. dorsza, 22 256 t. śledzia, 66 128 t. szprotów, 433 t. gładzicy z rodziny flądrowatych i 7 704 sztuki łososia.

Najwięcej kontrowersji wśród rybaków budzi podział kwoty dorsza. Choć limit tej ryby wzrósł w porównaniu z 2011 r. o 15 proc. na Bałty­ku wschodnim i o 13 proc. na zachodnim, to - jak zauważają protestu­jący - w tym roku na dorszowe łowiska w związku z zakończeniem trwającego przez ostatnie trzy lata tzw. systemu trójpolówki wypłynie więcej jednostek.

Trójpolówka polegała na tym, że dorsza w każdym roku łowiła tylko jedna trzecia uprawnionych do tego jednostek. Pozostałe kutry stały w portach i otrzymywały rekompensaty lub łowiły inne gatunki ryb.

Do połowów dorsza w 2012 r. uprawnione są 433 kutry o długości po­wyżej 8 m oraz 162 łodzie o długości do 8 m.

Jednostki do 8 m będą łowić w tzw. systemie olimpijskim, bez przy­działu konkretnej kwoty na łódź. Ten segment ma do zagospodarowa­nia 1 000 t. dorsza.

Pojedyncza łódź nie może jednak wyłowić więcej niż 20 t. tej ryby w ciągu roku.

Dłuższe jednostki mają przydzielone indywidualne limity, wynoszące według wyliczeń portalu rybactwo.​info:​ 24 t. dla kutrów o długości 8-9,99 m; 42 t. dla kutrów o dł. 10-11,99 m; 52 t. dla kutrów o dł. 12-14,99 m; 61 t. dla kutrów o dł. 15-18,49; 59 t. dla kutrów o dł. 18,5-30,49 m i 16,5 t. dla kutrów o dł. powyżej 30,49 m.

W piśmie skierowanym 2 stycznia br. do ministra rolnictwa rybacy podkreślili, że przydział "42 ton dla statków z przedziału 10-12 m dłu­gości całkowitej i jedynie 59 ton statków z grupy 18,5-40 m długości całkowitej jest nieracjonalny, czyli niezgodny z art. 17 Ustawy z dnia 19 lutego o rybołówstwie".

Rybacy pod koniec ub. roku powołali sztab kryzysowy, do którego we­szli zrzeszeni m.​in. w Związku Rybaków Polskich i Krajowej Izbie Pro­ducentów Ryb.

źródło:
onet.trójmiasto
puls biznesu


Wspiera spójność gospodarczą, społeczną i terytorialną oraz solidarność między Państwami  Członkowskimi.


Granice kompetencji Unii wyznacza zasada przyznania. Wykonywanie tych kompetencji  podlega zasadom pomocniczości i proporcjonalności.


Unia uznaje prawa, wolności i zasady określone w Karcie praw podstawowych Unii  Europejskiej z 7 grudnia 2000 roku, w brzmieniu dostosowanym 12 grudnia 2007 roku 
w Strasburgu, która ma taką samą moc prawną jak Traktaty.


Państwa Członkowskie są reprezentowane w Radzie Europejskiej przez swoich szefów państw lub rządów, a w Radzie przez swoje rządy; szefowie państw lub rządów i rządy odpowiadają demokratycznie przed parlamentami narodowymi albo przed swoimi obywatelami.

Parlamenty narodowe aktywnie przyczyniają się do prawidłowego funkcjonowania Unii:
a) otrzymując od instytucji Unii informacje oraz projekty aktów ustawodawczych Unii zgodnie  z Protokołem w sprawie roli parlamentów narodowych w Unii Europejskiej;
b) czuwając nad poszanowaniem zasady pomocniczości zgodnie z procedurami przewidzianymi  w Protokole w sprawie stosowania zasad pomocniczości i proporcjonalności;
c) uczestnicząc, w ramach przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości, w mechanizmach 
oceniających wykonanie polityk Unii w tej dziedzinie, zgodnie z artykułem 70 Traktatu  o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, oraz włączając się w polityczną kontrolę Europolu i ocenę działalności Eurojustu, zgodnie z artykułami 88 i 85 tego Traktatu;
d) uczestnicząc w procedurach zmiany Traktatów, zgodnie z artykułem 48 niniejszego Traktatu;
e) otrzymując informacje na temat wniosków o przystąpienie do Unii, zgodnie z artykułem 49 
niniejszego Traktatu;
f) uczestnicząc we współpracy międzyparlamentarnej między parlamentami narodowymi i z 
Parlamentem Europejskim, zgodnie z Protokołem w sprawie roli parlamentów narodowych  w Unii Europejskiej.


Instytucjami Unii są:
— Parlament Europejski,
— Rada Europejska,
— Rada,
— Komisja Europejska (zwana dalej „Komisją”),
— Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej,
— Europejski Bank Centralny,
— Trybunał Obrachunkowy


Parlament Europejski, Rada i Komisja są wspomagane przez Komitet Ekonomiczno-Społeczny i Komitet Regionów, które pełnią funkcje doradcze.


Parlament Europejski pełni, wspólnie z Radą, funkcje prawodawczą i budżetową. Pełni funkcje kontroli politycznej i konsultacyjne zgodnie z warunkami przewidzianymi w Traktatach. Wybiera  przewodniczącego Komisji.


Członkowie Parlamentu Europejskiego są wybierani na pięcioletnią kadencję w powszechnych wyborach bezpośrednich, w głosowaniu wolnym i tajnym.


W skład Rady wchodzi jeden przedstawiciel szczebla ministerialnego z każdego Państwa  Członkowskiego, upoważniony do zaciągania zobowiązań w imieniu rządu Państwa Członkowskiego, które reprezentuje, oraz do wykonywania prawa głosu.
3. O ile Traktaty nie stanowią inaczej, Rada stanowi większością kwalifikowaną


4. Od 1 listopada 2014 roku większość kwalifikowaną stanowi co najmniej 55 % członków Rady, 
jednak nie mniej niż piętnastu z nich, reprezentujących Państwa Członkowskie, których łączna liczba 
ludności stanowi co najmniej 65 % ludności Unii.


1. Komisja wspiera ogólny interes Unii i podejmuje w tym celu odpowiednie inicjatywy. Czuwa ona nad stosowaniem Traktatów i  środków przyjmowanych przez instytucje na ich podstawie. 
Nadzoruje stosowanie prawa Unii pod kontrolą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. 
Wykonuje budżet i zarządza programami. Pełni funkcje koordynacyjne, wykonawcze 
i zarządzające, zgodnie z warunkami przewidzianymi w Traktatach. Z wyjątkiem wspólnej polityki 
zagranicznej i bezpieczeństwa oraz innych przypadków przewidzianych w Traktatach, zapewnia 
reprezentację Unii na zewnątrz. Podejmuje inicjatywy w zakresie rocznego i wieloletniego 
programowania Unii w celu osiągnięcia porozumień międzyinstytucjonalnych.
2. O ile Traktaty nie stanowią inaczej, akty ustawodawcze Unii mogą zostać przyjęte wyłącznie na 
wniosek Komisji. Pozostałe akty są przyjmowane na wniosek Komisji, jeżeli Traktaty tak stanowią.
3. Kadencja Komisji wynosi pięć lat


3. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzeka zgodnie z Traktatami:
a) w zakresie skarg wniesionych przez Państwa Członkowskie, instytucje lub osoby fizyczne lub 
prawne;
b) w trybie prejudycjalnym, na wniosek sądów Państw Członkowskich, w sprawie wykładni prawa 
Unii lub ważności aktów przyjętych przez instytucje;
c) w innych sprawach przewidzianych w Traktatach.

Unia ma osobowość prawną.


Jeżeli Traktaty przyznają Unii wyłączną kompetencję w określonej dziedzinie, jedynie Unia 
może stanowić prawo oraz przyjmować akty prawnie wiążące, natomiast Państwa Członkowskie 
mogą to czynić wyłącznie z upoważnienia Unii lub w celu wykonania aktów Unii.


Unia ma wyłączne kompetencje w następujących dziedzinach:
a) unia celna;
b) ustanawianie reguł konkurencji niezbędnych do funkcjonowania rynku wewnętrznego;
c) polityka pieniężna w odniesieniu do Państw Członkowskich, których walutą jest euro;
d) zachowanie morskich zasobów biologicznych w ramach wspólnej polityki rybołówstwa;
e) wspólna polityka handlowa.


1. Unia dzieli kompetencje z Państwami Członkowskimi, jeżeli Traktaty przyznają jej 
kompetencje, które nie dotyczą dziedzin określonych w artykułach 3 i 6.
2. Kompetencje dzielone między Unią a Państwami Członkowskimi stosują się do następujących 
głównych dziedzin:
a) rynek wewnętrzny;
b) polityka społeczna w odniesieniu do aspektów określonych w niniejszym Traktacie;
c) spójność gospodarcza, społeczna i terytorialna;
d) rolnictwo i rybołówstwo, z wyłączeniem zachowania morskich zasobów biologicznych;
e)  środowisko;
f) ochrona konsumentów;
g) transport;
h) sieci transeuropejskie;
i) energia;
j) przestrzeń wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości;
k) wspólne problemy bezpieczeństwa w zakresie zdrowia publicznego w odniesieniu do aspektów 
określonych w niniejszym Traktacie.


Unia ma kompetencje do prowadzenia działań mających na celu wspieranie, koordynowanie lub 
uzupełnianie działań Państw Członkowskich. Do dziedzin takich działań o wymiarze europejskim 
należą:
a) ochrona i poprawa zdrowia ludzkiego;
b) przemysł;
c) kultura;
d) turystyka;
e) edukacja, kształcenie zawodowe, młodzież i sport;
g) współpraca administracyjna.

Unia zapewnia spójność swoich poszczególnych polityk i działań, uwzględniając wszystkie swoje cele 
i zgodnie z zasadą przyznania kompetencji.

We wszystkich swoich działaniach Unia zmierza do zniesienia nierówności oraz wspierania równości  mężczyzn i kobiet.

Przy określaniu i realizacji swoich polityk i działań Unia bierze pod uwagę wymogi związane ze wspieraniem wysokiego poziomu zatrudnienia, zapewnianiem odpowiedniej ochrony socjalnej,  zwalczaniem wykluczenia społecznego, a także z wysokim poziomem kształcenia, szkolenia oraz  ochrony zdrowia ludzkiego.


Przy określaniu i realizacji swoich polityk i działań Unia dąży do zwalczania wszelkiej dyskryminacji  ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub  światopogląd, niepełnosprawność,  wiek lub orientację seksualną.

Przy ustalaniu i realizacji polityk i działań Unii, w szczególności w celu wspierania zrównoważonego 
rozwoju, muszą być brane pod uwagę wymogi ochrony  środowiska.

Każda osoba ma prawo do ochrony danych osobowych jej dotyczących.


Unia szanuje status przyznany na mocy prawa krajowego kościołom i stowarzyszeniom lub wspólnotom religijnym w Państwach Członkowskich i nie narusza tego statusu.


Bez uszczerbku dla innych postanowień Traktatów i w granicach kompetencji, które Traktaty 
powierzają Unii, Rada, stanowiąc jednomyślnie zgodnie ze specjalną procedurą ustawodawczą i po  uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, może podjąć środki niezbędne w celu zwalczania wszelkiej dyskryminacji ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną.


Obywatele Unii korzystają z praw i podlegają obowiązkom przewidzianym w Traktatach. Mają
między innymi prawo do:
a) swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium Państw Członkowskich;
b) głosowania i kandydowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach 
lokalnych w Państwie Członkowskim, w którym mają miejsce zamieszkania, na takich samych 
warunkach jak obywatele tego Państwa;
korzystania na terytorium państwa trzeciego, w którym Państwo Członkowskie, którego są
obywatelami, nie ma swojego przedstawicielstwa, z ochrony dyplomatycznej i konsularnej 
każdego z pozostałych Państw Członkowskich, na takich samych warunkach jak obywatele 
tego Państwa;
d) kierowania petycji do Parlamentu Europejskiego, odwoływania się do Europejskiego Rzecznika 
Praw Obywatelskich oraz zwracania się do instytucji i organów doradczych Unii w jednym 
z języków Traktatów oraz otrzymywania odpowiedzi w tym samym języku.


Co trzy lata Komisja składa sprawozdanie Parlamentowi Europejskiemu, Radzie oraz Komitetowi 
Ekonomiczno-Społecznemu w sprawie stosowania postanowień niniejszej części. Sprawozdanie to uwzględnia rozwój Unii.


Rynek wewnętrzny obejmuje obszar bez granic wewnętrznych, w którym jest zapewniony 
swobodny przepływ towarów, osób, usług i kapitału, zgodnie z postanowieniami Traktatów.


Swobodn
Unia obejmuje unię celną, która rozciąga się na całą wymianę towarową i obejmuje zakaz ceł
przywozowych i wywozowych między Państwami Członkowskimi oraz wszelkich opłat o skutku 
równoważnym, jak również przyjęcie wspólnej taryfy celnej w stosunkach z państwami trzecimi.
 Postanowienia artykułu 30 i rozdziału 3 niniejszego tytułu stosują się do produktów 
pochodzących z Państw Członkowskich oraz do produktów pochodzących z państw trzecich, jeżeli 
znajdują się one w swobodnym obrocie w Państwach Członkowskich.






















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz